PATRONKA

PATRONKA

IZABELLA CYWIŃSKA

Urodzona 25 marca 1935, Lwów.

Zmarła 23 grudnia 2023 w Warszawie.

Reżyserka teatralna, filmowa i telewizyjna, dyrektorka teatrów.

Wychowywała się w rodzinnym majątku Kamień Puławski na Lubelszczyźnie. Po wojnie studiowała etnografię w Poznaniu i na Uniwersytecie Warszawskim oraz reżyserię w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Debiutowała inscenizacjami MĘŻA I ŻONY Aleksandra Fredry i DOZORCY Harolda Pintera w Teatrze im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku (1965). Pracowała jako reżyser w Białymstoku, później w Teatrze Polskim w Poznaniu. W roku 1970 objęła dyrekcję Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Po trzech latach zaproponowano jej Teatr Nowy w Poznaniu, który prowadziła do 1989 roku, kiedy po odzyskaniu niepodległości weszła do rządu Tadeusza Mazowieckiego jako minister kultury. Po dymisji rządu i dwuletnim pełnieniu funkcji prezesa Fundacji Kultury wróciła do reżyserii teatralnej i telewizyjnej, zadebiutowała też jako reżyserka serialu (BOŻA PODSZEWKA, 1997), filmu telewizyjnego (CUD PURYMOWY, 2000) i filmu pełnoekranowego (KOCHANKOWIE Z MARONY, 2005). W latach 2008-2011 była dyrektorem Teatru Ateneum w Warszawie. Wydała zapiski ze swego urzędowania NAGŁE ZASTĘPSTWO: Z DZIENNIKA PANI MINISTER (Warszawa 1992) i autobiografię DZIEWCZYNA Z KAMIENIA (Warszawa 2015).

Jest uważana za wzór rozsądnego i odpowiedzialnego dyrektora. Na opinię tę pracują przede wszystkim sukcesy poznańskiego Teatru Nowego, prowadzonego przez nią przez nieomal dwadzieścia lat. Dyrektorskie umiejętności i determinację graniczącą z okrucieństwem wykazała już, przejmując władzę w Teatrze im. Bogusławskiego w Kaliszu i zwalniając nieomal cały zastany zespół. Korzystając ze swej znajomości scen w Polsce, skompletowała wówczas od zera to, co zawsze było podstawową siłą jej antrepryz: ekipę. Byli w niej reżyserzy Maciej Prus i Helmut Kajzar, kierownik literacki Andrzej Falkiewicz, a także ciekawi aktorzy na czele z Januszem Michałowskim, który został jej drugim mężem. Spektakle tej ekipy łączyły ambicje (rzadkie wówczas w teatrach niewielkiego miasta) z przystępnością; grano tam wciąż nowego wówczas Witkacego, ale i adaptacje NOCY I DNI (w jej reżyserii) i TRĘDOWATĄ. Większość ekipy aktorskiej przeszła z nią w 1973 do Poznania, współtworząc jeden z najsilniejszych i najbardziej zintegrowanych zespołów teatralnych w latach siedemdziesiątych, mądrze odnawiany w osiemdziesiątych.

Własne prace reżyserskie w znacznej mierze podporządkowała funkcji dyrektorskiej, przygotowując często inscenizacje niezbędne dla prawidłowej konstrukcji repertuaru bądź wykorzystania zespołu aktorskiego. Umiała cofnąć się na drugi plan i zostawić miejsce dla współpracowników tworzących wyrazisty, autorski teatr. Sztandarowym twórcą Teatru Nowego był przez lata Janusz Nyczak, po jego śmierci Janusz Wiśniewski, Jerzy Satanowski, później Andrzej Maleszka. Reżyserowała różnorodny repertuar: zarówno Zapolską, jak i Czechowa, ale także świeżo przetłumaczonych GIGANTÓW Z GÓR Luigiego Pirandella oraz WIJUNY – debiutancką sztukę Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz, na podstawie prozy której powstał dużo później, w latach dziewięćdziesiątych, serial BOŻA PODSZEWKA, oprotestowany przez środowiska kresowe za nieretuszowany obraz obyczajowości tamtych stron.

Ciągnęła ją tematyka polityczna, próba rozmowy z publicznością o sprawach publicznych, utrudniana przez peerelowską cenzurę. Sięgała w tym celu nawet po tytuły tak odległe światopoglądowo, jak komunistyczne WIERNE BLIZNY Jerzego Grzymkowskiego (1979). W czasach „Solidarności” przygotowała faktomontaż OSKARŻONY: CZERWIEC PIĘĆDZIESIĄTSZEŚĆ (1981) według scenariusza napisanego z dziennikarzem Włodzimierzem Branieckim – relację o starciach manifestantów z policją w czerwcu 1956 roku w Poznaniu. Emocjonalna siła widowiska była z pewnością jednym z głównych powodów, dla których po wprowadzeniu w grudniu 1981 stanu wojennego została na sześć tygodni internowana. Nie doszła wówczas do skutku planowana wcześniej przeprowadzka do Warszawy i objęcie dyrekcji Teatru na Woli. Pozostała w Poznaniu. Ale pierwszym jej spektaklem po powrocie był gorzki WRÓG LUDU według Henrika Ibsena (1982), oskarżenie „zwartej większości” społecznej, która łatwo odwraca się od buntowników, urobiona przez władzę.

Później wyreżyserowała WYSOCKIEGO Władysława Zawistowskiego (1985), rzecz o starym bohaterze Powstania Listopadowego patrzącym z litością i przerażeniem na goszczących u niego przywódców kolejnego zrywu. W latach osiemdziesiątych chętniej sięgała jednak po groteskę, absurd i ironię w JEZIORZE BODEŃSKIM według Stanisława Dygata (1984), ZORZY Bogusława Schaeffera (1986), w adaptacji wczesnych opowiadań Witolda Gombrowicza DZIEWICTWO (1986). Służba rządowa wymusiła przerwę w jej twórczości. Po powrocie do teatru reżyserowała rzadziej, chyba nie najlepiej się czując jako reżyserka gościnna, bez stałego zespołu; udanymi pracami były ANTYGONA W NOWYM JORKU Janusza Głowackiego w Ateneum (1993) czy WASZA EKSCELENCJA według SIOŁA STIEPANCZYKOWO Fiodora Dostojewskiego we Współczesnym (2006). Dyrektorowanie w Ateneum było niepowodzeniem, nie udało się jej znaleźć ani patentu na uruchomienie zasiedziałego zespołu, ani klucza do porozumienia z nową publicznością. Najciekawszymi pracami ostatnich lat były telewizyjne adaptacje stoickiej i refleksyjnej prozy Wiesława Myśliwskiego W POSZUKIWANIU ZGUBIONEGO BUTA (1998), DOTKNIĘCIA według WIDNOKRĘGU (2001), SAKSOFON (2013), których powściągliwość i melancholia ostro kontrastuje z żywiołową emocjonalnością dawnych zaangażowań.

Jacek Sieradzki


Link do źródła


Na zdjęciu: Izabella Cywińska i Milan Kwiatkowski, fot. Jacek Kulm (zbiory Teatru Nowego w Poznaniu)